monety

Co kraj, to… moneta.

Jedną z najważniejszych, a zarazem najpiękniejszych cech historii jest fakt, że każdy posiada swoją. Każda jest także na swój sposób piękna i godna celebracji. W codziennej gonitwie za pieniędzmi często zapominamy jak ważną rolę odegrały poszczególne wydarzenia historyczne najzwyczajniej o nich zapominając. Ale skoro już mowa o historii i pogodni za pieniędzmi warto przyjrzeć się kilku intrygującym nazwom monet z różnych zakątków świata i okresów historycznych.

Artykuł przy współpracy z http://numizmatykatorun.pl/.

Kopiejka.

kopiejka

Kopiejka to nazwa wobec której trudno się smucić. Jest to najmniejsza monetarna jednostka Rosji i Białorusi. Jej minimalna, wręcz znikoma wartość sprawiła, iż od roku 1994 praktycznie nie jest używana i stanowi wyłącznie symbol. Geneza jej nazwy sięga roku 1534 i reformy obrachunkowej. Początkowo była to nazwa zwyczajowa,która na trwałe osiadła w języku, aż po dziś. Jej aktualna wartość to 1/100 rubla. Biorąc pod uwagę, że obecnie 1 rubel rosyjski odpowiada 6 groszom w Polsce, to wartość kopiejki rzeczywiście musi być znikoma.

Obol.

Ta moneta dostojeństwo swej nazwy zawdzięcza czasom starożytnym. Ale pomimo tego dostojeństwa jest ona monetą o drobnej wartości. Występująca na obszarach starożytnej Grecji wy

nosiła 1/6 część drachmy, zaś w średniowieczu 50% wartości jednego denara. Ciekawostką jest fakt, że w Grecji starożytnej występowały różne wielkości obola takie jak m.in. tetrobol, diobol, czy monety niższej wartości – hemiobol. Może się wydawać, że trudno pojąć tyle rodzajów i wartości obola, ale pamiętajmy, że starożytność czerpała z najprostszych rozwiązań, więc i w obolach musiało być swego rodzaju prostota.

Talar.

talar

Ta srebrna moneta wbrew pozorom posiadała znaczną wartość. Funkcjonowała w obiegu monetarnym od końca XVw, a etymologia jej nazwy wywodzi się z języka niemieckiego. Źródła należy szukać w słowie – taler będącym skróconą formą przymiotnika – joachmistaler, co z kolei oznacza miejscowość w obecnych Czecha

ch. Co ciekawe współczesna nazwa dolar zawdzięcza swe pochodzenie właśnie od słowa – talar. Jest do skomplikowana geneza, ale zarazem zabawna, bo któż by przypuszczał, że dolar swoje źródło ma u obrzeży Czech?

Dinar.

dinarW przypadku tej monety należy zawędrować na Półwysep Arabski, bo właśnie tam Dinar powszechnie funkcjonował. Proces bicia tej monety zapoczątkowano w wieku XII, zakończono zaś trzy stulecia później. Dinar odgrywał istotną rolę w handlu międzynarodowym ze względu na położenie i liczne surowce znajdujące się na tamtych terenach. Na samym początku procesu produkcyjnego moneta ta wynosiła wartość określaną na podstawie wagi – 4.25g złota. Po dziś Dinar występuje jako jednostka monetarna w takich krajach jak Kuwejt, Tunezja, Irak, czy nawet Serbia.

Trojak.

Wracamy na rodzime grunty. Trojak to moneta srebrna wywodząca się z Polski – w późniejszym okresie była produkowana z miedzi. Została ona wprowadzona przez króla Zygmunta Starego w roku 1528. Jako moneta funkcjonowała również za czasów innych władców, jednak jej charakter był często obiegowy – nieoficjalny. Mimo to, w początkowej fazie trojak był monetą królewską o wartości 3 groszy – stąd również charakterystyczna nazwa. Inne nieoficjalne nazwy to dutka, baba, czy dydek.

Aby nie odbiegać znacząco od współczesności należy wspomnieć w kilku słowach genezę wprowadzenia funta – podstawowej brytyjskiej jednostki monetarnej obowiązującej do dziś. Została ona dopuszczona do obiegu w roku 1983 zastępując banknot o takim samym nominale, acz innej wartości. Tworzywo z jakiej jest wybijana, to popularny mosiądz. Na awersie monety możemy zaobserwować wizerunek miłościwie panującej Królowej Elżbiety II.